- Zgłoszenie dotyczyło 29-letniej obywatelki Ukrainy oczekującej na rejs do Zurychu, która poruszała się po pirsie pasażerskim z widocznym na czole napisem „bomba”. Informację o zdarzeniu przekazali pracownicy ochrony lotniska – przekazała rzeczniczka komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Dagmara Bielec.
Zareagowali funkcjonariusze Straży Granicznej. „Podróżna została pouczona o możliwości zastosowania wobec niej środków przymusu bezpośredniego w przypadku niewykonywania poleceń służbowych. Kobieta zachowywała się spokojnie, nie była agresywna i stosowała się do wydawanych poleceń” – zaznaczyła Bielec.
Kobieta została wylegitymowana oraz poddana szczegółowej kontroli osobistej i kontroli bagażu. Oświadczyła, że napis na czole wykonała szminką dla żartu. Została ukarana mandatem w wysokości 500 zł. Nie poleciała też do Zurychu, co zapewne było dla niej najbardziej kosztowną konsekwencją głupiego żartu.