W piątek Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło założenia nowej, kompleksowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Sędziowie-członkowie KRS nie będą wybierani przez Sejm, ale przez sędziów w wyborach organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą. Jest też propozycja skróceni trwającej kadencji Rady.
Do pokazanego przez ministra Adama Bodnara projektu odniosła się dziś przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.
- Dobrze, że jakiś projekt w ogóle się pojawił. Nie oceniam go dobrze. To niewielka zmiana obowiązującej ustawy. Projekt koncentruje się na sposobie wyboru piętnastu sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa - rozpoczęła.
Zdaniem szefowej KRS, „projekt jest niekonstytucyjny z uwagi nie tylko na skrócenie kadencji członków KRS, ale przede wszystkim dlatego, że konstytucja mówi o tym, że dokonuje się wyboru sędziów do KRS spośród wszystkich sędziów”.
- Nie ma mowy o wykluczaniu jakichkolwiek sędziów z uwagi na sposób ich wyboru. To mój podstawowy zarzut o niekonstytucyjności. Dodatkowo te wybory nie gwarantują każdemu sędziemu równego głosu w Radzie, ponieważ pojawił się zapis, że pięćdziesięciu sędziów wojskowych może wybrać jednego członka Rady. Nie byłyby więc zachowane proporcje. Ponadto nie wiadomo, w jaki sposób mają zostać przeprowadzone wybory i kto będzie czuwał nad tymi wyborami, poza odwołaniem do Państwowej Komisji Wyborczej
- mówiła.
I dalej: „nie mamy choćby zrębu przepisów, które miałyby regulować wybór piętnastu sędziów. Ten projekt nie gwarantuje spełnienia jakichkolwiek standardów. To moja indywidualna ocena. Rada jeszcze się tym nie zajęła”.
Chaos w Prokuratorze Krajowej
Dopytywana o sytuację w Prokuratorze Krajowej i ryzyko stworzenia tam dualizmu władzy, podkreśliła:
„na dzień dzisiejszy nie mamy dualizmu władzy w Prokuraturze Krajowej. Prokuratorem Krajowym dalej pozostaje pan Dariusz Barski”.
- Decyzja pana ministra jest dziwną decyzją. Pan prokurator Dariusz Barski nie został odwołany ze stanowiska prokuratora, jak to wynika z komunikatów Ministerstwa Sprawiedliwości. Wręczono mu jakiś dokument, że pozostawał w stanie spoczynku i przez lata nie został z niego przywrócony. To niepokojąca i dziwna sytuacja - przyznała.
Zdaniem Pawełczyk-Woickiej w PK nie nie ma wątpliwości – „pan Dariusz Barski pozostaje Prokuratorem Krajowym, bo nie został odwołany”.
Przebieg posiedzeń KRS
Przewodniczącą KRS dopytaliśmy również o przebieg posiedzeń Rady z nowo powołanymi reprezentantami parlamentu.
- Pierwsze posiedzenie tragiczne. To był wrzask i niemożność prowadzenia obrad. To było bardzo męczące - wspominała.
- Na kolejnym posiedzeniu było podobnie. Kolega zmierzył decybele, które momentami przekraczały setkę. To poziom nieakceptowalny z uwagi na zdrowie człowieka. Nastąpiła jednak poprawa. Udało mi się doprowadzić do sytuacji, w której jesteśmy w stanie nawzajem jakoś się akceptować i pracować w warunkach higieny. To jakiś postęp
- zakończyła.