Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych. Dzisiaj spotkał się z sekretarz obrony USA Lloydem Austinem.
Jak relacjonował Błaszczak, rozmowa dotyczyła m.in. możliwości przyspieszenia dostaw już zamówionego przez Polskę sprzętu wojskowego.
Minister przypomniał, że w 2018 roku nasz kraj zamówił system Patriot, w 2019 r. - rakiety HIMARS, w 2020 - samoloty F35.
Min. @mblaszczak: Rozmawialiśmy z @SecDef o możliwości przyspieszenia dostaw już zamówionego sprzętu wojskowego dla 🇵🇱,a zamówiliśmy system PATRIOT,rakiety HIMARS,F35, czołgi ABRAMS. Wkrótce skieruję listy rozpoczynające procedurę zamówienia kolejnych partii sprzętu wojskowego pic.twitter.com/R8YwY6o5ff
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) April 20, 2022
- Również zamówiliśmy w 2021 roku systemy, które tak się sprawdzają na Ukrainie - myślę tu o Javelinach. W tym roku, o czym wspominałem, podpisaliśmy umowę w sprawie kupienia na rzecz Wojska Polskiego 250 czołgów Abrams
- wyliczał.
Błaszczak relacjonował, że podziękował sekretarzowi obrony USA za wsparcie w tej dziedzinie.
- Nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości, że gdyby nie osobiste zaangażowanie sekretarza Austina, to Polska nie miałaby możliwości kupienia Abramsów w tej najnowocześniejszej, najnowszej wersji, a do tego doszło, więc czołgi Abrams trafią na wyposażenie Wojska Polskiego - powiedział.
Błaszczak przypomniał, że szef Pentagonu dwa razy ostatnio był z wizytą w Polsce.
- Rozmawialiśmy także o tym, co planuje polski rząd, o planach, które polski rząd właśnie wdraża, a związane są one ze skokowym wzrostem zdolności obronnych RP – powiedział Błaszczak, przypominając, że na czwartek ma zaplanowane spotkania z producentami uzbrojenia.
Dodał, że poruszył także kwestię przyspieszenia dostaw już zamówionego sprzętu.
- W stosunkowo krótkim czasie skieruje do Pentagonu letters of request, czyli formalnie rozpocznę procedurę zamówienia kolejnych partii sprzętu wojskowego dla Polski
– zapowiedział.
Po spotkaniu z sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem szef MON był pytany przez dziennikarzy, czy ze strony amerykańskiej przewidziana jest jakaś rekompensata za sprzęt wojskowy, który Polska przekazała zaatakowanej przez Rosję Ukrainie.
- Nie mówimy w tych kategoriach. Wspominałem o tym, że przekazujemy wsparcie, i z drugiej strony liczymy, ze strony naszego największego sojusznika, na wsparcie amerykańskie. Ale to nie jest jednowymiarowy proces: chociażby przyspieszenie dostaw zamówionego już sprzętu wojskowego też traktujemy w ten sposób - jako wypełnienie luk związanych także ze wsparciem Ukrainy przez Polskę
- odpowiedział szef MON.
Podkreślił również, że obecnie "Polska konsekwentnie realizuje program wsparcia" dla Ukrainy, gdyż, jak dodał, "niepodległa Ukraina jest jedną z gwarancji niepodległości Polski".
Błaszczak odniósł się również do kwestii dalszego zwiększania obecności sił amerykańskich w Polsce. Zwrócił uwagę na m.in. trwające kilka dni przerzucenie żołnierzy amerykańskiej 82 Dywizji Powietrznodesantowej oraz wsparcie polskiej obrony przeciwlotniczej dwiema bateriami wyrzutni Patriot.
- Dla mnie jest to świadectwem wysokiej interoperacyjności polsko-amerykańskiej, a więc mamy już osiągnięcia w tej dziedzinie. Oczywiście jesteśmy otwarci na dalsze współpracę. Bardzo mocno podkreśliłem, że obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce jest najlepszym sposobem odstraszania w kwestii agresji rosyjskiej
- stwierdził szef MON.
Zapowiedział, że podczas wizyty w USA zamierza spotkać się z producentami sprzętu wojskowego m.in. Lockheed Martin, General Dynamics i Boeing.
- Chodzi o to, żeby zrealizować zapowiadany skokowy wzrost zdolności obronnych Polski, a służy temu ustawa, która już w sobotę wejdzie w życie - ustawa o obronie ojczyzny i mechanizm finansowy, który z jednej strony wprowadza zasadę, że minimum 3 proc. PKB państwo polskie będzie przeznaczało na obronność, a z drugiej strony tworzy też fundusz wsparcia sił zbrojnych
- przypomniał minister obrony.
Jak dodał, to pozwoli na to, aby w krótkim czasie wyposażyć polskie wojsko w najnowocześniejszą broń.
Dziennikarze pytali Błaszczaka o rozmowy z amerykańskim sekretarzem obrony i o amerykański sprzęt wojskowy dla polskiej armii, którego dotyczyły te rozmowy.
- Przede wszystkim kolejne dostawy rakiet HIMARS, także systemu Patriot; rozmawiamy również na temat kolejnych eskadr samolotów wielozadaniowych (...), również bezzałogowce
- odpowiedział Błaszczak. Przypomniał, że "w tym roku pierwsze czołgi Abrams trafią do Wojska Polskiego".
Jak dodał minister "będziemy już wkrótce rozmawiać na temat śmigłowców szturmowych".
- A więc to wszystko, co jest potrzebne do tego, żeby wzmocnić system obronny Rzeczypospolitej - powiedział Błaszczak.