"Współpraca koreańskiego i polskiego przemysłu na tak szeroką skalę przyniesie korzyści obu stronom. W tym roku spodziewamy się dostaw czołgów K2 i armatohaubic K9, w przyszłym roku - samolotów FA-50 i wyrzutni Chunmoo" - mówił wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. Jak dodał polityk - "sprzęt z Korei Płd. spełnia nasze oczekiwania oraz wpisuje się w plany dalszego rozwoju Wojska Polskiego".
Szef MON otworzył dziś w Warszawie polsko-koreańskie seminarium współpracy przemysłu obronnego. Podkreślił, że seminarium jest wyrazem dobrych relacji łączących Polskę i Koreę Południową, a ostatnie miesiące sprawiły, że relacje te "stały się jeszcze bardziej intensywne".
W #Warszawa rozpoczęło się polsko🇵🇱-koreańskie🇰🇷 seminarium współpracy przemysłu obronnego. W spotkaniu udział bierze wicepremier @mblaszczak. pic.twitter.com/mKmUeNcRBw
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) November 29, 2022
"W tym roku negocjowaliśmy wspólną realizację kluczowych dla bezpieczeństw Polski projektów w przemyśle zbrojeniowym. Dzięki otwartości i woli współpracy negocjacje były prowadzone w bardzo szybkim tempie, skutecznie i satysfakcjonująco dla obu stron"
- powiedział szef MON dodając, że ich efekty to kolejne zawierane umowy ramowe i wykonawcze.
"To także fakt, że spodziewamy się dostaw z Korei czołgów podstawowych K2 i armatohaubic K9 już w tym, 2022 roku. A samolotów FA-50 oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych Chunmoo już w roku przyszłym - 2023"
- powiedział Błaszczak.
Zaznaczył, że koreański sprzęt jest zaawansowany technicznie, a także projektowany przy uwzględnieniu zagrożeń podobnych do tych, których możemy się spodziewać w Polsce.
"Spełnia on nasze oczekiwania i wpisuje się w plany dalekosiężnego rozwoju Wojska Polskiego"
- powiedział szef MON.
[poleca:https://niezalezna.pl/456740-najlepsza-bron-dla-polskiej-armii-premier-bedziemy-mogli-duzo-skuteczniej-razic-przeciwnika]
Jak wskazywał, dostawa każdego z wymienionych, już zakontraktowanych rodzajów sprzętu wojskowego, oznacza szeroką współpracę przemysłową na kolejnych etapach.
"Grupa PGZ (Polska Grupa Zbrojeniowa - red.) szacuje, że przybliżona wartość jej udziału w projektach K2PL, K9PL i Chunmoo wyniesie ponad 60 mld zł"
- zaznaczył. Podkreślił również, że wiele komponentów tych systemów uzbrojenia będzie pochodzić z polskiego przemysłu obronnego.
Kolejna umowa ramowa z 29.10. br. na pozyskanie wieloprowadnicowych wyrzutni K239 CHUNMOO przewiduje dostawy pierwszych 18 wyrzutni, zintegrowanych z polskimi pojazdami JELCZ wraz z amunicją już w 2023 r. pic.twitter.com/H2DfnRuXit
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) November 29, 2022
Szef MON wskazywał, że współpraca koreańskiego i polskiego przemysłu na tak szeroką skalę przyniesie korzyści obu stronom.
"W sytuacji ciągłego wspierania przez Polskę Ukrainy w zakresie materiałowo-sprzętowym duże znaczenie ma dla nas możliwość szybkiego zaspokajania potrzeb Sił Zbrojnych RP. Dzięki temu dokonujemy jednocześnie skokowej modernizacji wyposażenia Wojska Polskiego"
- powiedział Błaszczak.