Zakończyła się budowa bariery fizycznej na granicy polsko-białoruskiej. To pięciometrowe stalowe ogrodzenie zwieńczone concertiną. Do jej powstania zużyto ponad 50 tysięcy ton stali, m.in. ponad 40 tys. stalowych przęseł. Bariera elektroniczna zaś zasięgiem działania obejmie wszystkie odcinki zapory fizycznej, a także część wód granicznych. Zastosowane zostaną nowoczesne, elektroniczne metody zarządzania granicą (czujniki ruchu, kamery).
Robiliśmy różnego typu testy dotyczące wytrzymałości zapory. Wzorowaliśmy się na barierze, która znajduje się na granicy Grecji z Turcją. Uznaliśmy, że taka będzie najbardziej odpowiednia i skuteczna
– powiedział Wąsik w „24 pytaniach” PR24.
– Jestem niezwykle zadowolony z tego procesu inwestycyjnego związanego z budową zapory. Myślę, że straż graniczna stanęła na wysokości zadania. Ogromne podziękowania dla osób, które prowadzą ten proces, bo jeszcze ostatnie prace tam trwają. Mamy wszystkie umowy podpisane, partnera, który ma doświadczenie w tym zakresie i prowadzi już prace
– dodał wiceminister.