Minister nawiązał do wydarzeń sprzed pół roku.
Od czasu ostatnich wyborów na Białorusi obserwowaliśmy, że te wybory, które przedłużyły władzę dyktatora białoruskiego Aleksandra Łukaszenki były jednocześnie początkiem bardzo dużego wzrostu agresywności reżimu w Mińsku. Widzieliśmy, że służby białoruskie są coraz agresywniejsze wobec przeciwników politycznych reżimu Łukaszenki. Służby nie tylko brutalnie represjonowały tych politycznych przeciwników, którzy byli na Białorusi, ale również starały się przeszkodzić tym osobom, które z Białorusi już wyjechały, tym osobom które Białoruś opuściły
- mówił Żaryn.
Zaprezentował ustalenia śledztwa dotyczącego operacji białoruskich służb specjalnych przeciwko Ramanowi Pratasiewiczowi.
23 maja tego roku samolot linii Ryanair został zmuszony do lądowania na lotnisku w Mińsku. Zaprezentowany materiał ABW podsumował główne ustalenia śledztwa. Ujawniono po raz pierwszy zapisy z wieży kontroli lotów w Mińsku.
Te zapisy pokazują, co działo się w kluczowych momentach ściągania tego samolotu do Mińska, kto podejmował decyzję i jak funkcjonowała wieża kontroli lotów w Mińsku
– zaznaczył Żaryn.
Jak zaznaczył po prezentacji Stanisław Żaryn, przedstawione w niej dowody i fakty "wskazują jednoznacznie, że porwanie samolotu Ryanair było operacją białoruskich służb specjalnych, która miała na celu zatrzymanie przeciwnika politycznego reżimu Alaksandra Łukaszenki".
"W tym celu doszło do wytworzenia fałszywej informacji o zagrożeniu bombowym, doszło do sterroryzowania załogi samolotu oraz pozbawienia wolności i swobody pasażerów, którzy na tym pokładzie się znajdowali. Zdecydowanie mamy do czynienia z czymś, co należy interpretować jako działania o charakterze terroryzmu państwowego prowadzonego przez służby białoruskie"
- powiedział Żaryn.