- Widzimy to chociażby po liczbie prób przekroczenia granicy przez nielegalnych migrantów. W miejscu zapory liczba prób wynosi zero
- powiedział Poboży. W jego opinii pokonanie granicy na odcinku, gdzie postawiono zaporę jest prawie niemożliwe, a gdy zostanie ona wyposażona w systemy elektroniczne, tzw. perymetrię, będzie to absolutnie niemożliwe.
- Warto dodać, że perymetria już jest instalowana, wraz z otwieraniem kolejnych odcinków jest ona montowana i te odcinki już są włączane do systemu, dzięki któremu funkcjonariusze w przypadku próby nielegalnego przekroczenia granicy mogą być w kilka minut na miejscu zdarzenia
- dodał.
Zarzuty opozycji
Pytany o zarzuty opozycji, co do szczelności zapory, a w szczególności o wypowiedzi Janiny Ochojskiej w tej kwestii, powiedział, że są to słowa szokujące, nieprzystające parlamentarzyście.
- Odkąd przystąpiła do Platformy, Janina Ochojska mówi rzeczy, które kompromitują już nie tylko ją, ale i całą tę formację polityczną
- powiedział. Wytknął też, że to niewłaściwe, gdy polski polityk przekazuje zdjęcia serwisu powiązanego z białoruskim reżimem.
Sytuacja przy granicy
Poboży został zapytany także o sytuację w pasie przygranicznym Powiedział, że praktycznie tylko na samej linii granicy nie jest możliwe przebywanie osób trzecich, co ma związek właśnie z instalacją perymetrii.
- Nie ma natomiast przeszkód, jeśli chodzi o turystyczne wyprawy, np. na Podlasie
- zapewnił.