Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kryzys migracyjny. Jakie możliwości ma jeszcze Polska?

Przedmiotem naszych działań dyplomatycznych, ale także naszych partnerów, jest wdrożenie skutecznego kanału możliwości powrotu migrantów do swoich krajów - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sek.

Autor:

Dziennikarze w Sejmie pytali Szynkowskiego vel Sęka jakie jeszcze Polska ma narzędzia do wykorzystania w obliczu kryzysu na granicy. Wiceszef MSZ odparł, że rząd ma w zanadrzu także "narzędzia bardziej zdecydowanej reakcji, jeżeli byłaby eskalacja" sytuacji na granicy. Wyjaśnił, że chodzi o możliwość zamknięcia w ogóle granicy z Białorusią, ale zastrzegł, że na ten moment takiej decyzji nie ma.

Wiceminister spraw zagranicznych był też pytany o nieoficjalne informacje, że od czwartku miałby zacząć się loty powrotne dla imigrantów z Mińska do Iraku.

- Również przedmiotem naszych działań dyplomatycznych jest (...) wdrożenie skutecznego kanału możliwości powrotu (...) jest to przedmiotem naszych intensywnych działań dyplomatycznych, nie tylko naszych, także naszych partnerów

 - powiedział wiceszef MSZ.

Pytany, czy te wyloty miałyby też odbywać się z terytorium Polski odparł, że bardzo różne warianty są brane pod uwagę. Nie chciał jednak mówić o szczegółach.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 33 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego 5,5 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na terenie Podlasia. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu oraz kamery dzienne i nocne. Na terenie Lubelszczyzny naturalną zaporą jest rzeka Bug. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej