Jak podała na Twitterze SG, wśród zatrzymanych w niedzielę osób byli obywatele m.in. Kamerunu, Sudanu i Kongo.
SG odnotowała też 19 cudzoziemców, którzy przeprawili się przez rzekę Świsłocz. Wśród tych osób było dziewięć, które przeprawiły się na pontonie. Jak podaje SG, ponton został "od razu" przeciągnięty przez służby białoruskie na ich stronę.
SG poinformowała też o zatrzymaniu kolejnych dwóch tzw. kurierów przewożących osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę. Byli to obywatele Ukrainy.
W dn.27.11 do🇵🇱próbowało nielegalnie przedostać się z🇧🇾45 os.- m. in.ob.Kamerunu,Sudanu i Kongo.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) November 28, 2022
19 cudzoziemców nielegalnie przeprawiło się przez #Świsłocz w tym 9 na pontonie,który od razu został przeciągnięty przez służby🇧🇾z powrotem na🇧🇾.
Zatrzymano 2 pomocników:ob.Ukrainy. pic.twitter.com/yxqW4fMT5j
Do zatrzymań doszło na odcinkach ochranianych przez placówki Straży Granicznej w Mielniku, Nowym Dworze, Białowieży i Dubiczach Cerkiewnych. SG nie podaje szczegółów, informuje jedynie, że grupę ośmiu osób, obywateli Jemenu, zatrzymano na terenie ochranianym przez SG w Mielniku.
Z danych SG wynika, że od początku listopada zanotowano w sumie ponad 2 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W październiku takich prób było ponad 2,5 tys., a w sumie od początku br. było ich ponad 13,5 tys.
Trwa instalowanie bariery elektronicznej, która ma być uzupełnieniem stalowego ogrodzenia, zbudowanego na 186 kilometrach granicy z Białorusią. Bariera elektroniczna ma mieć 206 km i obejmie również odcinki, gdzie stalowego ogrodzenia nie ma, np. graniczne rzeki.
Gotowe są już jej dwa pierwsze odcinki, o łącznej długości 37 km; w najbliższych dniach planowane są odbiory techniczne kolejnych odcinków bariery, wyposażonej m.in. w kamery dzienno-nocne i termowizyjne. Według zapowiedzi MSWiA, do końca roku powinna być oddana do użytku cała bariera elektroniczna.
Od 1 lipca obowiązuje w Podlaskiem – wydany przez wojewodę – zakaz zbliżania się do granicy polsko-białoruskiej na odległość mniejszą niż 200 metrów. Z wnioskiem o jego wprowadzenie wystąpił komendant Podlaskiego Oddziału SG. Po kolejnym przedłużeniu przez wojewodę, zakaz obowiązuje obecnie do końca roku.
Obowiązuje on w całym województwie, z wyjątkiem odcinków granicy przebiegających na rzekach.