Jak informował 17 lipca portal Filary Biznesu, z końcem maja spółka CPK ogłosiła postępowanie w trybie dialogu konkurencyjnego na wybór generalnego wykonawcy terminala pasażerskiego lotniska CPK. Wartość zamówienia przekracza 5 mld złotych.
Czytaj więcej: Budowa terminala CPK zamknięta przed firmami z Polski? "To patorepolonizacja"
Były premier Mateusz Morawiecki zwrócił niedawno uwagę, iż już pierwszy etap konkursy "wyklucza wszystkich polskich graczy" - Chodzi o obowiązek wykazania za ostatnie 4 lata obrotowe co najmniej 4 miliardów złotych przychodu - wskazywał. Przytoczył dane z rankingu Deloitte, według którego - w latach 2022 i 2023 - trzy największe polskie firmy mieściły się w przedziale 3-4 mld rocznie.
"Będziemy robić wielki raban"
W poniedziałek polityk Prawa i Sprawiedliwości opublikował w sieci nagranie, w którym dosadnie odniósł się do spraw.
"Wiecie ile warta jest repolonizacja gospodarki przez Tuska? Okrągłe zero"
– stwierdził na wstępie materiału.
Zdaniem Morawieckiego, "obecna ekipa rządowa to kompletni analfabeci gospodarczy". - Tak ustalili warunki przetargu na budowę CPK, że żadna polska firma nie może go wygrać, czyli, w skrócie - według rządu żadna polska firma nie poradzi sobie samodzielnie z budową CPK - oznajmił.
"Chodzi im o to, by wydać 5 miliardów złotych, a potem kolejne 5 miliardów złotych, a marża i know-how mają powędrować do Francji, do Niemiec, bądź do innej Holandii. Ja się na takie traktowanie polskich firm nie zgadzam i będziemy robić wokół tego wielkich raban"
– powiedział.
Morawiecki zaapelował: "pomóż, by te 5 miliardów, a potem 7 miliardów złotych, a potem kolejne dziesiątki miliardów złotych powędrowały do polskiej firmy, bo one mają pracę dla ciebie".
👉 Repolonizacja gospodarki przez Tuska jest zerem.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 21, 2025
Dlaczego? Sprawdź👇 pic.twitter.com/YNWFfSmHs7
Warunki udziału
Warto zwrócić uwagę, że spółka CPK już wcześniej zareagowała na twierdzenia Morawieckiego o tym, że warunki konkursu wykluczają polskie firmy. W odpowiedzi na jego wpis na platformie X przekazała, iż "albo nie zna faktów, albo świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd".
Były premier - reagując na te słowa - oznajmił: "widać prawda zabolałą i stąd taka reakcja". Pozostał przy twierdzeniu, iż "w dalszym ciągu trzeba mieć 4 mld obrotu żeby wystartować samemu" oraz podkreślił, iż "żadna polska firma nie ma takich obrotów".
Spółka CPK nie odpowiedział później na wpis Morawieckiego.