Jak napisało w komunikacie biuro prasowe opolskiego urzędu marszałkowskiego, konieczne jest opracowanie i wdrożenie przez Ministerstwo Zdrowia mechanizmów umożliwiających przywrócenie normalnego funkcjonowania szpitali po zakończeniu pandemii koronawirusa.
- napisano w komunikacie urzędu.
Samorządowcy zwracają uwagę, że aktualna sytuacja epidemiologiczna wymusza konieczność utrzymywania szpitali w pełnej gotowości, powodując, że koszty stałe – tj. koszty osobowe oraz utrzymanie infrastruktury, stanowiące około 70-80 proc. wszystkich kosztów funkcjonowania placówek, ponoszone są przez jednostki bez względu na liczbę wykonanych świadczeń.
"Sytuacja ta stawia szpitale na niezwykle trudnej pozycji – wykonując mniej świadczeń, ponoszą większe koszty, a brak możliwości rozliczenia tych zwiększonych wydatków ze środków NFZ może doprowadzić do załamania płynności finansowej wielu jednostek. Konsekwencją tego będą – w pierwszej kolejności – zwolnienia pracowników, w dalszej zaś perspektywie, sytuacja ta doprowadzić może do załamania się polskiego systemu ochrony zdrowia"
- twierdzą samorządowcy.
W celu uniknięcia problemów w przyszłości, władze województwa opolskiego uważają za konieczne opracowanie tarczy dla systemu ochrony zdrowia. Miałby on obejmować m.in. uwzględnienie skutków epidemii w obliczaniu sposobu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej w 2021 roku, opracowanie i wprowadzenie jednoznacznych procedur postępowania dotyczących przyjęć pacjentów we wszystkich obszarach działalności leczniczej, wprowadzenie obowiązkowych, finansowanych ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia testów w kierunku COVID-19 dla wszystkich pacjentów, skierowanych do przyjęć planowych na leczenie szpitalne oraz opracowanie mechanizmów ochrony przed zwolnieniami personelu medycznego.