Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Areszt dla sprawcy śmiertelnego wypadku

Na trzy miesiące trafił do aresztu mężczyzna podejrzany o spowodowanie i ucieczkę z miejsca wypadku, w którym na trasie Łomża - Zambrów (Podlaskie) zginął jadący z nim pasażer. Wstępnie policja przyjęła, że kierowcą była osoba, która zginęła i że jechała ona sama.

Autor:

Do wypadku doszło wieczorem w sobotę, drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, na drodze krajowej nr 63 między miejscowościami Podgórze i Wygoda. Policja informowała wówczas, że osobowy volkswagen passat dachował, a zginął kierujący nim mężczyzna. Wstępne informacje mówiły o tym, że jechał sam, a siła uderzenia była tak duża, iż po wypadku wypadł z auta.

W czwartek Prokuratura Okręgowa w Łomży poinformowała w opublikowanym na swojej stronie komunikacie, że - na wniosek nadzorującej śledztwo miejscowej prokuratury rejonowej - decyzją sądu do aresztu trafił mężczyzna, który rzeczywiście miał kierować tym samochodem. Podejrzany jest on nie tylko o spowodowanie wypadku, ale też o ucieczkę z tego miejsca; to w przypadku skazania oznacza surowszą karę.

Jak podała prokuratura, zarzut dotyczy nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że na prostym odcinku drogi kierowca zjechał na pobocze, następnie pojazd uderzył w drzewo, przewracając się na dach, w wyniku czego pasażer doznał obrażeń ciała skutkujących zgonem. "Podejrzany następnie zbiegł z miejsca zdarzenia" - podali śledczy w komunikacie.

Kierowca został zatrzymany dzień po wypadku. Przyznał się, ale odmówił składania wyjaśnień.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska