Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Sam się wsypał”. Grodzki ujawnił, jak to się robi w Platformie. Internet rozpalił do czerwoności [KOMENTARZE]

Wpis Tomasza Grodzkiego miał uderzyć w krytyka Koalicji Obywatelskiej, a wywołał burzę wokół samego senatora. Polityk Koalicji Obywatelskiej publicznie przyznał, że staż w Senacie można było załatwić po zabiegach u „bardzo ważnego polityka KO”. Internet natychmiast zareagował.

Autor:

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy poinformował w piątek, że przyjął rezygnacje dwóch wiceprezydent stolicy: Renaty Kaznowskiej i Aldony Machnowskiej-Góry.

Do zmian doszło po ujawnieniu szokujących skandali związanych ze Szpitalem Południowym. 

Grodzki sam się wsypał?

Sytuację skomentował m.in. Adam Abramczyk, niegdyś sympatyk środowiska politycznego związanego z Koalicją Obywatelską.

Abramczyk był przez pewien czas twarzą "Silnych Razem". W maju 2026 roku udzielił jednak wywiadu, w którym podzielił się tym, jak naprawdę wygląda działanie u boku prominentnych polityków ugrupowania Donalda Tuska. Opowiadał o kulisach działania „Silnych Razem”, czy mechanizmach manipulacji w social mediach. 
Jak słabym politykiem jest Rafał Trzaskowski najlepiej widać na przykładzie dzisiejszej dymisji Renaty Kaznowskiej. Nie potrafił nawet obronić osoby, która w Warszawie robiła praktycznie wszystko za niego. Opatrzność czuwała nad Polską 1 czerwca 2025 roku.

– napisał na X.

Na wpis Abramczyka zareagował Tomasz Grodzki, senator Koalicji Obywatelskiej. Wypomniał mu staż córki. 

Przykro czytać to co pan wypisuje na temat KO i jej członków. Zapomniał pan jak u b ważnego polityka KO zabiegał pan o staż w Senacie dla córki. Staż się odbył i obie strony były b zadowolone dlatego obecne pańskie ataki są po prostu niesmaczne

– czytamy we wpisie Grodzkiego.

Grodzkiemu przyklasnął Roman Giertych, który po odejściu Abramczyka z "Silnych Razem", określił go mianem zdrajcy. 

Tyle, że - wpis Grodzkiego to jawne przyznanie, że w Koalicji Obywatelskiej niektóre sprawy załatwia się "po znajomości". Uwagę na to zwróciła nawet polityczna koalicjantka senatora KO - Anna Maria Żukowska (Nowa Lewica). "I on to tak bez żenady pisze publicznie" - napisała. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska