Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rząd ogłasza sukces, Czarnek pokazuje rachunek. „Złupiliście Polaków na 4 miliardy!”

Rząd próbuje przedstawiać obniżkę cen paliw jako wielki sukces, ale Przemysław Czarnek przypomniał dziś rano, ile wcześniej kierowcy musieli płacić przy dystrybutorach. Polityk PiS przekazał, że przez 47 dni Polacy mogli zostać „złupieni” na blisko 4 mld zł. „Dlaczego złupiliście Polaków na blisko 4 miliardy złotych?” – pytał Czarnek, punktując Donalda Tuska i ministra energii Miłosza Motykę. Padł też mocny apel do rządzących: „Nie róbcie w balona Polaków (...), przestańcie łupić Polaków!”.

Autor:

Na decyzję o obniżeniu cen paliw, które przekraczały w ostatnich dniach na stacjach cenę 8 zł za litr, kierowcy musieli długo czekać. Po kilkunastu dniach niejasnych zapowiedzi ze strony ministrów, w czwartek Donald Tusk ogłosił przywrócenie pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej). Ma on obowiązywać od poniedziałku, 17 sierpnia, przez dwa tygodnie, do końca wakacji. Każdego dnia obowiązywania programu, minister energii będzie informował o najwyższej dopuszczalnej cenie paliw na stacjach benzynowych.

W związku z tym, koalicja rządząca, obwieszcza sukces wszędzie, gdzie jest to możliwe. 

Opozycja zwraca jednak uwagę na fakt, iż przez cały 2. kwartał br., nawet, gdy pakiet paliwowy obowiązywał, zyski Orlenu - od sprzedaży detalicznej - były wysokie. 

Mamy informację z komunikatu finansowego Orlenu za 2. kwartał, że kiedy obowiązywał pakiet paliwowy i instytucja ceny minimalnej na stacjach, zysk Orlenu od sprzedaży detalicznej na stacjach wyniósł 0,9 mld zł. Oznacza to, że mimo zapewnień Orlenu iż w tym czasie marże na paliwa są sprowadzone do poziomu minimum - okazało się, że łupiono Polaków na stacjach benzynowych w sposób maksymalny

– wskazywał Zbigniew Kuźmiuk (PiS).

Czarnek do rządu: przestańcie łupić Polaków

Przed Kancelarią Premiera odbyła się dziś konferencja prasowa parlamentarzystów PiS, na czele z kandydatem ugrupowania na premiera, prof. Przemysławem Czarnkiem. 

Potrzeba niebywałej bezczelności PSL-owskiej, żeby robić sobie grafiki na stronie PSL-u, jak to Miłosz Motyka ratuje Polaków i obniża ceny paliwa. To dlaczego Miłosz Motyka w związku z tym złupił Polaków na 4 miliardy złotych, i to w okresie szczytów wakacji? Bo przypomnijmy, że cały lipiec i połowę sierpnia Polacy, w tym i turyści, i rolnicy, którzy wyjeżdżali w szczycie żniw w pole, byli zmuszeni do kupowania paliwa bez CPN-u, czyli bez obniżki cen VAT-u z 23 do 8 proc. i bez obniżki cen akcyzy do stawek minimalnych. Dokładnie przez 47 dni płaciliśmy wszyscy paliwo najdroższe w historii Polski, w sytuacji, kiedy Orlen zarabiał w tym czasie w detalu ogromne pieniądze, ponieważ cena baryłki na rynkach światowych nie wynosi dzisiaj ponad 120 dolarów, tylko 80 kilka dolarów, a cena dolara jest zdecydowanie niższa niż kiedyś. Więc pytanie do pana Miłosza Motyki, do PSL-u, do rządu, do Tuska: dlaczego złupiliście Polaków na blisko 4 miliardy złotych?

– wskazywał polityk PiS.

Jak dodał - "tak, to jest blisko 4 miliardy złotych, bo sprzedaż paliwa na stacjach benzynowych w Polsce roczna, średnio, to jest około 30 miliardów litrów, jak się to podzieli przez liczbę dni roku. I to, co mamy zaoszczędzić na paliwie zdaniem rządzących, czyli około złotówki, to wychodzi mniej więcej, że tyle więcej Polacy zapłacili ze swoich kieszeni przez okres lipcowy i połowę sierpnia".

Apelowaliśmy przed Wielkanocą, wtedy, kiedy rozpoczął się kryzys na rynkach światowych i kiedy cena paliw szła w górę. Zajęło nam to kilka tygodni, żeby zmusić rząd Tuska do tego, żeby jednak przed Wielkanocą wprowadził obniżkę cen VAT-u i akcyzy. Utrzymał to przez kilkanaście tygodni, ale na koniec czerwca zdecydowali się jednak podnieść z powrotem te podatki. Teraz po kilku apelach ponownie, ale tylko na dwa tygodnie, jak się okazuje, łaskawie będą kazali płacić nieco mniej na stacjach paliw. Teraz jeszcze powtarzam, jest Orlen od tego, żeby również stymulować ceny paliw. Nie robi tego, tylko zarabia w detalu ogromne pieniądze w detalu na Polakach na stacjach benzynowych.

– przypomniał.

Dodał, że "inaczej było wtedy, kiedy tutaj w tym urzędzie, w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, był premier Sprawa i Sprawiedliwości, wicepremierzy Sprawa i Sprawiedliwości, i kiedy obniżki cen VAT-u czy akcyzy były trwałe na wiele miesięcy, nie tylko zresztą na paliwa. Również na żywność i inne produkty, na żywność do zera przez długi czas można było w ten sposób reagować, ale trzeba było zdrowej polityki finansów publicznych. Więc apelujemy do pana Motyki, do pana Tuska, do pana Kosiniaka, do pana Czarzastego - nie róbcie w balona Polaków, tylko obniżcie, póki jest jak jest, i Orlen nie daje sobie rady ze stymulowaniem cen paliw tak, żeby one były w normalnych warunkach kupowane przez Polaków. Obniżcie VAT i akcyzę na wiele więcej tygodni niż tylko na dwa tygodnie, przestańcie łupić Polaków!".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska