Z ustaleń RMF FM wynika, że nawet pomimo braku dowodów, polscy eksperci są w stanie zakończyć ekspertyzę, jeśli tak zdecyduje prokuratura.
Instytut jest gotowy zakończyć ekspertyzę. Nasi biegli są niezależni i niezawiśli, ale wykonują polecenia prokuratury. Jeżeli cokolwiek chcą zmienić, to muszą się z prokuraturą porozumieć. Co prokuratura sobie zażyczy, tak będzie - mówi reporterom RMF FM dyrektor instytutu Maria Kała.
Co prawda trwają rozmowy z Rosjanami dotyczące dopuszczenia polskich biegłych do dowodów, jednak ich efekty oficjalnie poznamy dopiero za jakiś czas.