Kijowski był w USA. Jego wyjazd zapowiadany był jako wielki sukces. Zaproszenie od organizacji Freedom House, wykłady. Następnie okazało się, że pojawiły się pewne nieścisłości. W planie nie było wykładu, a jedynie spotkanie z ekspertami, a wyjazdu lidera KOD nie finansowała Fundacja Freedom House.
Rzeczywistość spłatała Mateuszowi Kijowskiemu figla. Przyjechał do Ameryki a tam pytali „kto to taki?”
CZYTAJ WIĘCEJ: KOD ma na koncie ponad 1,3 mln zł. Kijowski poleciał za tę kasę do USA
CZYTAJ WIĘCEJ: Kukiz kpi z alimenciarza Kijowskiego: Przywieź dzieciom chociaż cukierki z USA
Portal echaspoleczne.pl przedstawił nagranie ze spotkania KOD-u we Wrocławiu. Jak ocenił Mateusz Kijowski, do części Polonii docierają tylko Radio Maryja i „Super Express”, a że nie znają języka – poza ojczystym, to żyją w getcie, nie odnoszą w życiu sukcesów.
– mówi Kijowski.Taka refleksja, że bardzo często źle patrzymy na Polonię, bo myślimy że ona jest taka bardzo cała, mocno propisowska. Wydaje się, że to można powiedzieć tylko o tych, którzy najgłośniej krzyczą, bo są w taki sposób zmotywowani. Jedyne polskie media, jakie tam docierają to Radio Maryja i „Super Express”. Jest duża część Polonii, która nawet w trzecim pokoleniu nie nauczyła się języka lokalnego, żyją wyłącznie w zamkniętym getcie, no i mają dostęp wyłącznie do tych mediów, które są po polsku, bo innych nie znają. Do tego ten brak jakiegoś sukcesu życiowego, zamknięcie w takim wąskim środowisku powodują, że nie widzą dobrze realiów, a o tym co się dzieje w Polsce dowiadują się właśnie z tych mediów które znają, ewentualnie kogoś kto przyjedzie z Polski
Reklama
Zaatakował przy okazji ministra Antoniego Macierewicza, wspominając wizyty szefa MON w USA.
Więc jeżeli Pan Macierewicz jest tam raz w miesiącu i jego koledzy również aktywnie bywają, to trudno się dziwić, że są ustawieni w taki sposób. Bardzo trudna dla nich jest sytuacja, kiedy słyszą takie głosy z Polski, że skoro nie mieszkają w Polsce, to nie powinni głosować, wypowiadać się. A właśnie ci ludzie, którzy są aktywni, którzy odnieśli sukces, którzy żyją w otwartym społeczeństwie słuchają tego i często biorą do siebie. Efekt jest taki, że później ci, którzy mogliby mądrze głosować – nie głosują, bo wysłuchali. Potem mamy 75 proc. głosów czy więcej po jednej stronie, bo tamci są karnym wojskiem i jak im się każe to chodzą głosować. Ważne jest, by pamiętać o tym, jak bardzo zróżnicowana jest Polonia i starać się wspierać tych, którzy się naprawdę interesują. Mam nadzieję, że też nasze struktury KOD’u właśnie działające coraz aktywniej w Stanach pomogą w nawiązaniu tych głębszych relacji
– powiedział lider KOD.
Co ciekawe, link do nagrania z opinią Kijowskiego o Polonii, zamieścili na Twitterze sami KOD-ziarze.