Przypomnijmy, Mariusz Kamiński mówił o informacjach, jakie dostało CBA. Dotyczyły podejrzeń korupcji jednego z ministrów rządu Donalda Tuska. – Cały szereg działań skutkujących faktyczną bezkarnością ludzi władzy został stwierdzony – powiedział minister, koordynator służb specjalnych.
– mówił minister.Tak, dochodziło do takich sytuacji. Osoby pełniące ważne funkcje państwowe pozostawały bezkarne. Cały szereg działań skutkujących faktyczną bezkarnością ludzi władzy został stwierdzony. Zaniechania w CBA za czasów Pawła Wojtunika wymagają zbadania przez prokuraturę
Wczoraj informowaliśmy, że Paweł Wojtunik przeprowadza się do Mołdawii. Będzie doradzał tamtejszemu premierowi w sprawach walki z korupcją.
Były szef CBA uznał to jako dużą satysfakcję i wyzwanie. Sam zgłosił kandydaturę, konkurs wygrał. Zaznaczał, że nie miał żadnego wsparcia ze strony polskiego rządu. Rozmawiał o tym z RMF FM.
– powiedział.I chciałbym, żeby obecna władza zapomniała o mnie i nie upominała się o moją osobę w żaden sposób. Nie ukrywam, że ja i moja rodzina rodzina mamy trochę dość tego, co działo się w ostatnich miesiącach, różnych insynuacji, próby przyprawiania mi gęby szefa CBA, który niewłaściwie miał zwalczać korupcję, czy sprowadzić jej zwalczanie na boczne tory
CZYTAJ WIĘCEJ: Skorumpowany minister w rządzie Tuska? Wojtunik odpowiada
Wojtunik zaznaczał, że zarzuty wobec CBA pod jego kierownictwem są absurdalne.
– tłumaczył.Za moich czasów - kiedy kierowałem służbą - nie było żadnych naruszeń prawa, a o randze spraw świadczą rankingi międzynarodowe, m.in. Transparency International, i codzienne publikacje dziennikarskie. Media uważały, że były to ważne sprawy
Wojtunik w Mołdawii pracować ma tylko rok.