Na miejsce zostali wezwani pirotechnicy. Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, powiedział Radiu Merkury, że po sprawdzeniu podejrzanego pakunku okazało się, że były w nim rzeczy osobiste.
Ewakuacja na poznańskim dworcu
Przez trzy godziny była wyłączona z ruchu część poznańskiego dworca kolejowego. Powód? Ktoś zostawił podejrzany pakunek i trzeba było ewakuować pasażerów z trzech peronów.
Autor: JW
Na miejsce zostali wezwani pirotechnicy. Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, powiedział Radiu Merkury, że po sprawdzeniu podejrzanego pakunku okazało się, że były w nim rzeczy osobiste.
Autor: JW
Źródło: Radio Merkury,niezalezna.pl