Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Ultimatum dla Polski mija w poniedziałek. „Próba ingerencji w suwerenność”

Komisja Europejska dała Polsce czas, aby podjąć działania, które miałyby spowodować usunięcie zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Termin wyznaczony przez KE mija w poniedziałek.

Autor:

Komisja Europejska dała Polsce czas, aby podjąć działania, które miałyby spowodować usunięcie zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Termin wyznaczony przez KE mija w poniedziałek. Jeśli do tego czasu sprawy nie rozwiążemy, ma zostać przyjęta opinia dotycząca praworządności w naszym kraju.

Nie zgadzamy się na próby ingerencji w naszą suwerenność – komentował w TVP Info decyzję Komisji Europejskiej ws. sporu dotyczącego TK Maciej Małecki z Prawa i Sprawiedliwości. – Nie zgadzamy się na to, aby sprawy, które powinny być załatwione w Polsce, były wyprowadzane na zewnątrz – podkreślił.

Chcemy dialogu z Unią Europejską, ale na zasadzie partnerstwa, a nie poddaństwa. Partnerstwo, a nie poddaństwo powinno cechować politykę naszego rządu – zaznaczyła z kolei Małgorzata Sadurska z Kancelarii Prezydenta.

Natomiast wiceszef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którego cytowało TVN24, powiedział, że polski rząd „nie targuje się z Komisją Europejską” w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Jednocześnie Konrad Szymański oświadczył, że Polska „nie przyjmuje do wiadomości języka ultimatum”.

Polska nie przyjmuje do wiadomości języka ultimatum, natomiast to nie oznacza, że chcemy zahamować rozwój tych rozmów. Jesteśmy tak samo gotowi do ich prowadzenia jak wcześniej. Te rozmowy są niezwykle rzeczowe. To nie są rozmowy o hipotetycznych scenariuszach, to są rozmowy na temat bardzo detalicznych rozwiązań, które mogą być w Polsce wdrożone

– zapewnił Konrad Szymański.
 
Jaką decyzję podejmie Komisja Europejska, dowiemy się już w poniedziałek.

Autor:

Źródło: TVN24,TVP Info,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej