Samorządy będą przyglądać się zwłaszcza tym rodzinom, gdzie pojawiają się sytuacje patologiczne. Jeśli urzędnicy dopatrzą się złego zarządzania pieniędzmi, tzn. będą one wydawane na zachcianki rodziców, a nie na dzieci, to może zostać zmieniona forma ich przekazania.
– powiedział w rozmowie z „Faktem” Marek Scelina, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Kielcach.Być może kontrole zostaną przeprowadzone także w przypadku innych rodzin, jeśli otrzymamy sygnały o ich nieprawidłowym funkcjonowaniu. W takich przypadkach będziemy przeprowadzali wywiady w miejscu zamieszkania
Wówczas pracownicy samorządów opłacą kolonię lub opiekę nad dziećmi, czy też przekażą jedzenie, ubrania lub lekarstwa.
Wiceminister rodziny jest jednak zdania, że urzędnik nie powinien decydować na co rodzice powinni wydawać pieniądze. Jest spokojny o rodziny, które nie są objęte pomocą społeczną.
– powiedział Bartosz Marczuk.Zakładam, że te osoby nie będą marnotrawić środków, a jeśli już, to będzie to zjawisko marginalne. Żyjemy w kraju normalnych ludzi i nie uważam, by urzędnik miał decydować, w jaki sposób rodzina ma wydawać pieniądze