Już sekretarz królewski Zygmunta Augusta i Stefana Batorego, arcybiskup Jan Dymitr Solikowski pisał:
„...Każdemu panu i narodowi więcej na morskim państwie zależy, niźli na ziemskim. Kto ma państwo morskie, a nie używa go albo je sobie da wydzierać, wszytkie pożytki od siebie oddala, a wszytkie szkody
na się przywodzi, z wolnego niewolnikiem się stawa, z bogatego ubogim,
z swego cudzem”.
Siedemnaście dni po odzyskaniu niepodległości Józef Piłsudski powołał do życia Marynarkę Polską. Zamieszczony w Monitorze Polskim nr 217 z dnia 30 listopada 1918 roku podpisany przez Naczelnika Państwa rozkaz stwierdzał:
„Z dniem 28 listopada 1918 roku (rocznica bitwy pod Oliwą) rozkazuję utworzyć Marynarkę Polską, mianując jednocześnie pułkownika marynarki Bogumiła Nowotnego szefem Sekcji Marynarki Wojennej przy Ministerstwie Spraw Wojskowych”.
W Modlinie sformowano pierwsze jednostki. W skład Flotylli Rzecznej, Oddziału Zapasowego Marynarzy i Batalionu Morskiego weszli marynarze z byłych flot zaborczych. Ten ostatni pod dowództwem generała Józefa Hallera, 10 lutego 1920 roku, zaślubił Polskę z Bałtykiem. Traktat wersalski przyznał Polsce 70 kilometrów wybrzeża morskiego, na którym były jedynie dwa małe porty: w Helu i Pucku. Właśnie port w Pucku stał się bazą powstającej floty wojennej.