Jak zauważa portal biznesalert.pl, pod koniec miesiąca, 22 marca Trump przedstawił zespół swoich doradców. Wśród nich znalazł się Carter Page, partner zarządzający w firmie Global Energy Capital.
„Będzie doradzał Trumpowi w sprawie polityki energetycznej i Rosji. Page spędził trzy lata w Moskwie, gdzie był odpowiedzialny za otwarcie biura Merrill Lynch oraz był doradcą ds. kluczowych transakcji Gazpromu oraz rosyjskiej spółki elektroenergetycznej RAO UES. Sam Page, wypowiada się krytycznie o roli USA w polityce międzynarodowej, zwłaszcza w kontekście rzekomej roli Waszyngtonu w rewolucji jaka miała miejsce w Kijowie 2 lata temu” – zaznacza portal.
Jednocześnie, jak informuje amerykański dziennik „The New York Times”, wspierać Trumpa będzie Paul Manafort, były komunikacyjny doradca prezydentów USA (Gerald Ford, Ronald Reagan, George W. Bush), kandydata na prezydenta Johna McCaina. Później Manfort pracował zagranicą. Doradzał m.in. ukrywającemu się obecnie w Rosji, obalonemu prezydentowi Ukrainy Wiktorowi Janukowyczowi i jego Partii Regionów, oraz ukraińskiemu oligarsze Rinatowi Achmetowi.