W programie Ewy Stankiewicz „Otwartym tekstem” ujawnione zostało nagranie, na którym Hans Gielen mówi, że nienawidzi Polaków. Przedsiębiorca sam określił siebie mianem hitlerowca. Słowa te miał kierować do Natalii Nitek. Niemiec to szef firmy Pos Systems Sp. z o.o., działającej w województwie pomorskim.
- mówił Niemiec na nagraniu.Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem
Po emisji audycji oświadczenie wydała Reduty Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom.
Słowa G. są dobrze znane Polakom. To język niemieckich zbrodniarzy z lat 1939-45 żywcem przeniesiony do naszych czasów. Język pełen nienawiści i rasistowskiej pogardy dla Polaków. To język morderców z SS, Selbstschutzu, Feldgendarmerie i Wehrmachtu. Nie zamierzamy tolerować dłużej antypolskiej pogardy na ziemi, w której spoczywają ofiary Niemców. Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom podejmie wszelkie starania, by Hans Gunther G. odpowiedział przed sądem za mowę nienawiści skierowaną do Polaków
- napisał Maciej Świrski, Prezes Zarządu Reduty.
Czytaj też: NASZ NEWS: Jest zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Hansa GielenaDziś Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że sprawa niemieckiego przedsiębiorcy zostanie objęta nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.