Antoni Krauze mówił o swoich spostrzeżeniach wczoraj, podczas konferencji „Prawda o Smoleńsku dzisiaj. Manipulacja faktami i katastrofie smoleńskiej w mass mediach”, zorganizowanej przez Ministerstwo Obrony Narodowej, Uniwersytet Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz Klub Ronina.
Reżyser wyjaśniał, że 10 kwietnia rosyjski Ił-76 dwa razy próbował lądować i były to „przedziwne próby”. Schodził do bardzo niskiej wysokości i nagle podnosił się. Ostatecznie odleciał, choć właśnie po tych „dziwnych próbach” nad lotniskiem w Smoleńsku pojawiła się mgła.
Kluczem do rozwikłania zagadki może być tajemnicza rozmowa w języku rosyjskim.
- opowiadał Krauze.Załoga polskiego jaka nawiązała kontakt radiowy z załogą tupolewa. Sytuacji nie nie była jeszcze wtedy beznadziejna. Widoczność - 400 metrów
O godz. 9.27, gdy zaczęły się perturbacje, pierwszy pilot tupolewa, Arkadiusz Protasiuk poprosił drugiego pilota Roberta Grzywnę, by zapytał załogę Jaka-40 o grubość chmur. Pilot tupolewa usłyszał nagle dziwną rozmowę w języku rosyjskim. „Zakończyłem zrzut, zbliżam się na wschód”. W tle padł później komentarz: „Pozwolili”.
- powiedział Antoni Krauze, cytowany przez portal fakt.pl.Jestem przekonany, że ta dziwna rozmowa świadczy o tym, iż Ił-76 spowodował przedziwną mgłę
W 2012 roku śmiercią tragiczną zginął chorąży Remigiusz Muś, technik Jaka-40. Był on bardzo ważnym świadkiem w śledztwie dotyczącym tragedii smoleńskiej, a fakty przez niego podawane przeczyły oficjalnym ustaleniom.
Czytaj: Nie żyje chorąży Remigiusz Muś, technik Jaka-40
Antoni Krauze zwrócił wczoraj uwagę na to, że półtorej godziny po katastrofie tupolewa nie było ani śladu po mgle.
Film „Smoleńsk” wejdzie do kin 15 kwietnia.
- zapowiadał Antoni Krauze.Tragedia smoleńska stała się najważniejszym wydarzeniem w III RP, najtragiczniejszą chwilą w polskiej historii od czasu II wojny światowej. Stała się wydarzeniem, które wpływa na los dzisiejszej Polski i życie Polaków w sposób niebywale silny. Które nas podzieliło bardzo głęboko. Dlatego próba zmierzenia się z tym tematem jest nie tylko wielkim wyzwaniem, ale i obywatelskim obowiązkiem twórcy
Smoleńsk - zwiastun filmu: