Również Paweł Kukiz skomentował zamieszanie wokół warszawskiego sędziego Wojciecha Łączewskiego, który miał umawiać się ze znanym publicystą, aby „powstrzymać PiS”. Gdy dziennikarze ujawnili skandal (sędzia nie może angażować się politycznie), Łączewski twierdził, że padł ofiarą prowokacji i ktoś podszywa się pod niego w internecie.
„Nie wyobrażam sobie pozostawienia sprawy (…) bez gruntownego przebadania jej przez Służby. Bo albo dziennikarz przekroczył granice w insynuacjach albo mamy dobitny dowód na wszechobecną zgniliznę Państwa...” – napisał na swoim facebookowym profilu Kukiz.
CZYTAJ WIĘCEJ: Minister Ziobro o sprawie sędziego Łączewskiego: To byłby ciężki cios dla sądownictwa