Chodzi o to, że w momencie ułaskawienia funkcjonariuszy przez prezydenta Dudę, w świetle prawa byli oni nadal niewinni, bowiem wyrok sądu nie był jeszcze prawomocny.
„Sąd formalnie podejmie 30 marca decyzję w sprawie złożonych od wyroku apelacji, jednak może też zwrócić się do Sądu Najwyższego z pytaniem, jak ma traktować tak nietypowe ułaskawienia. To oczywiście odłoży wyjaśnienie sprawy o kolejne miesiące. Do czasu tych decyzji wszelkie działania związane z ułaskawieniem, jak wydanie skazanym odpowiednich zaświadczeń - zostały wstrzymane” – podaje RMF FM.
Mariusz Kamiński w rządzie Beaty Szydło jest ministrem, koordynatorem służb specjalnych.