Prezydent powiedział, że Trzech Króli jest dla niego piękną tradycją, przypomniał, że to najstarsze chrześcijańskie święto, obchodzone od III wieku. – Odkąd pamiętam, zawsze tego dnia uczestniczyłem we mszy świętej i tradycyjnym poświęceniu kadzidła i kredy oraz uroczystym wypisaniu „K+M+B” na drzwiach – powiedział Andrzej Duda. – Jest to tradycja, w której zostałem wychowany, więc bardzo się cieszę, że przybrała ona wspólnotową, obywatelską formę marszów, na których spotyka się od lat już tyle osób w całej Polsce – dodał prezydent.

fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/prezydent.pl

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
Przypomniał również, że takie wydarzenia jak organizowany już po raz ósmy w Warszawie Orszak Trzech Króli pomagają w nieprzerywaniu łańcucha pokoleń, które przekazują sobie tradycję. – One tę tradycję budują i spajają wspólnotę – podkreślił. Zaznaczył też, że niezwykle go to cieszy, ponieważ wokół tego wydarzenia rodzi się wiele inicjatyw obywatelskich, a tradycja jest przekazywana dzieciom przez ich rodziców.

fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/prezydent.pl
– Chciałbym życzyć, żeby ten rok był dobry dla nas, żeby był rokiem, kiedy rzeczywiście odczujemy poprawę – mówił Andrzej Duda. – Myślę tu przede wszystkim o domowych budżetach rodzin, bardzo też liczę, że będzie pomoc dla dzieci ze strony państwa polskiego – dodał.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
– Chciałbym generalnie, żeby ten rok upłynął nam dobrze, żeby było bezpiecznie, żebyśmy budowali tę sferę bezpieczeństwa i wewnętrznego, i zewnętrznego. To są oczywiście zadania dla władzy i to jest moje zadanie i będę czynił wszystko, żeby je jak najlepiej zrealizować, żebyśmy dobrze czuli się w swoim kraju – podkreślił prezydent.

fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/prezydent.pl

fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/prezydent.pl
Na zakończenie na scenie na Placu Piłsudskiego Para Prezydencka wspólnie z uczestnikami zaśpiewała kolędę „Bóg się rodzi”.

fot. Eliza Radzikowska-Białobrzewska/prezydent.pl