Informacja o śmierci Sierguna pojawiła się na oficjalnej stronie Kremla, na której opublikowano kondolencje Władimira Putina. Rosyjski prezydent nazwał go „człowiekiem wielkiego męstwa i prawdziwym patriotą”.
Nie są znane przyczyny śmierci generała. Według oświadczenia rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu przekazanego agencji Interfax, Siergun zmarł "nagle" w niedzielę.
Igor Siergun był szefem GRU od grudnia 2011 r. Ukończył Moskiewską Suworowską Szkołę Wojskową, Moskiewską Wyższą Ogólnowojskową Szkołę Dowódczą im. Rady Najwyższej RFSRR, Wojskową Akademię Armii Radzieckiej, Wojskową Akademię Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
W wywiadzie wojskowym, w tym na różnych stanowiskach w Głównym Zarządzie Wywiadowczym, pełni służbę od 1984 r. Dokładny życiorys Sierguna jest utajniony. Wiadomo jedynie, że 1998 r. był attache wojskowym Federacji Rosyjskiej w stopniu pułkownika w Tiranie. Siergun 29 kwietnia 2014 r. znalazł się na liście 48 osób, którym zabroniono wjazdu do państw - członków Unii Europejskiej w ramach sankcji za "działalność oficerów rosyjskich we wschodniej Ukrainie".
Telewizja Biełsat przypomina, że 30 grudnia 2015 r. umarł niespodziewanie z powodu zatrzymania akcji serca generał-major Aleksandr Szukszyk. Dowodził on operacją odebrania Krymu Ukrainie i rosyjską inwazją w Osetii. Kierowane przez niego oddziały uczestniczyły w walkach na wschodzie Ukrainy.