Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lech Wałęsa: To, co ja osobiście osiągnąłem, to 500 lat Polska nie będzie miała

Były prezydent RP już dawno nie był tak aktywny jak obecnie. Im więcej jednak ostatnio Lech Wałęsa się wypowiada, tym mniej sensu mają jego słowa.

Autor:

Były prezydent RP już dawno nie był tak aktywny jak obecnie. Im więcej jednak ostatnio Lech Wałęsa się wypowiada, tym mniej sensu mają jego słowa. Dziś były przywódca "Solidarności" gościł u Moniki Olejnik w Radiu Zet.

Wałęsa skoncentrował się w rozmowie głównie na atakowaniu obecnego rządu PiS i prezydenta Andrzeja Dudy. Dał też wyraz swojej niebotycznej megalomanii, przybierającej nieraz - jak wiadomo - groteskowy wymiar.

- Ten rząd działa przeciwko Polsce i ośmiesza nas na świecie. Ja się wstydzę wyjechać za granicę!

- lamentował Lech Wałęsa.

Były prezydent, mówiąc o Andrzeju Dudzie wprost namawiał do przewrotu:

–  Takie postępowanie to jest wstyd. Jak można przysięgać na konstytucję, a potem się do niej nie stosować? Przecież my nie możemy na to pozwolić! On [prezydent Andrzej Duda] łamie prawo, to i naród musi złamać prawo. Wyrzucić ich! I koniec! [...] Trzeba wykazać w referendum, że dwie trzecie jest przeciwko takim rządom i skrócić kadencję.


Najśmieszniejsze były oczywiście przechwałki, z których Lech Wałęsa słynie od wielu lat:


To, co ja osobiście osiągnąłem, to 500 lat Polska nie będzie miała. Oczywiście, dużo tego "ja ja ja", ale to ja załatwiłem

- mówił Wałęsa.

Porównywał się też z Lechem Kaczyńskim:

Lech Kaczyński nic nie osiągnął. Potupał, pomachał szabelką, ze mną nie może się mierzyć.


 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,radiozet.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane