O seksualnych propozycjach i nagich zdjęciach wysyłanych za pośrednictwem internetowego komunikatora policjantów powiadomił ojciec dziewięcioletniej dziewczynki. Jak wynikało z zawiadomienia, nieznany internauta nawiązał korespondencję z jego córką i namawiał ją do przesłania swoich nagich zdjęć. O treści rozmowy córka poinformowała ojca. Ten, podając się za dziewczynkę, podjął dalszą rozmowę z nieznajomym. W momencie, kiedy dostał nagie zdjęcia mężczyzny i propozycję nadesłania mu podobnych fotografii, ojciec powiadomił policję.
Funkcjonariusze namierzyli internautę. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec Zamościa. Mężczyzna został zatrzymany. Pod zarzutem składania seksualnych propozycji małoletniej trafił do policyjnego aresztu. Jak się okazało, to nie jedyne przewinienie, które zamościanin ma na sumieniu. W zabezpieczonym podczas przeszukania telefonie i komputerze 20-latka policjanci znaleźli materiały z dziecięcą pornografią. Jak ustalono, młodzieniec zamieszczał również w internecie ogłoszenia o treści erotycznej adresowane do małoletnich.
Wkrótce ze swojego postępowania 20-letni zamościanin tłumaczyć się będzie przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym, za popełnione czyny grozić mu może kara do pięciu lat pozbawienia wolności.