Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokurator utarł nosa PO i TK. Trybunał nie może orzekać ws. uchwał Sejmu

Prokurator Generalny stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa orzekać w sprawie uchwał podjętych przez Sejm.

Autor:

Prokurator Generalny stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny nie ma prawa orzekać w sprawie uchwał podjętych przez Sejm. Jednocześnie umorzył postępowanie, o które wnioskowali posłowie Platformy Obywatelskiej, a które dotyczyło wyboru przez nowy Sejm pięciu sędziów TK.

W piśmie Prokuratora Generalnego skierowanym do Trybunału Konstytucyjnego zaznaczono, że „postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 104 ust. 1 pkt 2 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, wobec niedopuszczalności wyrokowania”. Do dokumentu dotarł portal wpolityce.pl. Prokurator Generalny stwierdził w nim również, że TK przekroczyłby swoje kompetencje orzekając ws. uchwał Sejmu.

Zakwestionowane uchwały nie są aktami normatywnymi, lecz aktami stosowania prawa. Kompetencje kontrolne Trybunału Konstytucyjnego obejmują wyłącznie ocenę aktów normatywnych i nie rozciągają się na akty stosowania prawa, choćby wydawano je powołując się wprost na kwestionowane przepisy

– zaznaczył Prokurator Generalny i przywołał wyrok TK 2001 roku, w nawiązaniu do którego stwierdził, że Trybunał nie ma prawa orzekać w sprawie wyboru sędziów – zarówno tych wybranych przez poprzednią kadencję, jak i obecną:

Trybunał kilkakrotnie już podkreślał, iż jego właściwość rozciąga się na akty normatywne, nie obejmuje natomiast aktów indywidualno-konkretnych. Trybunał posługuje się przy tym materialną definicją aktu normatywnego, co oznacza, iż chodzi o akty zawierające normy generalne i abstrakcyjne, które charakteryzują się cechą powtarzalności. Nie mają tych cech akty adresowane do indywidualnego podmiotu, dotyczące konkretnej sprawy czy sytuacji, których stosowanie ma charakter jednorazowy.



fot. wpolityce.pl/print screen

Autor:

Źródło: wpolityce.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej