Ze względów bezpieczeństwa w Los Angeles zamknięto ponad 1200 szkół i przedszkoli, do których uczęszcza w sumie 640 tys. uczniów.
Decyzje podjęto po groźbach, które w nocy pocztą elektroniczną wysłano do placówek. Choć służby nie podają, o jakie dokładnie groźby chodzi, to uznano je za wiarygodne. Media spekulują, że najprawdopodobniej dotyczyły podłożenia bomb.
Jeszcze dziś ma zostać wydane specjalne oświadczenie w tej sprawie.