Szef BOR złożył raport o odejście ze służby z dniem 4 grudnia 2015 roku. Pismo otrzymała minister Teresa Piotrowska. Raport nie jest jednoznaczny z dymisją, jest jedynie prośbą o pozwolenie na przejście na emeryturę.
Informację tą potwierdziła wtedy rzecznik MSW, Małgorzata Woźniak.
CZYTAJ WIĘCEJ: Szef BOR uciekł na zwolnienie lekarskie?
Jeden z oficerów pragnący zachować anonimowość powiedział, że odejście gen. Klimka byłoby złą wiadomością dla BOR. Po zmianie władzy prawdopodobnie nastąpi zmiana kierownictwa biura, a zwyczajem jest spotkanie nowego i ustępującego szefa. Chodzi o zachowanie ciągłości w BOR. Dotychczasowy szef przedstawia wizję, z jaką prowadził BOR, mówi co jest jeszcze do zrobienia, a co już zrobił. Przedstawia też sprawy rozpoczęte, a wymagające dokończenia.
„Fakt” podał, że emerytura Klimka wyniesie 18 tys. zł miesięcznie.