Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jarosław Kaczyński: Jeśli nie przejmiemy władzy, będzie jeszcze gorzej

– Projekt Platformy sprowadza się do jednego – będziemy rządzić. A rządzi fatalnie – mówił Jarosław Kaczyński w czasie spotkania z wyborcami w Lublinie.

Autor:

– Projekt Platformy sprowadza się do jednego – będziemy rządzić. A rządzi fatalnie – mówił Jarosław Kaczyński w czasie spotkania z wyborcami w Lublinie. – Jeśli władzy nie przejmiemy będzie jeszcze gorzej – podkreślał prezes Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczał też, że do ostatniej chwili trzeba namawiać do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach parlamentarnych.

Jarosław Kaczyński w przedwyborczy piątek gościł m.in. w Lublinie, gdzie spotkał się z wyborcami.

Co może nam zaproponować druga strona? Między innymi podatek katastralny. Pani premier się dziś tego wypiera, ale Platforma wypierała się też w 2011 r., że podniesie wiek emerytalny, a podniosła. Co oznacza podatek katastralny? Że bardzo wiele ludzi będzie musiało zbywać swoje mieszkania, ich cena będzie coraz niższa, przyjdą spekulanci, także spoza Polski, żeby te mieszkania kupować. To oznacza wywłaszczenie Polaków. Jeszcze to im zostało, żeby zabrać

– mówił prezes PiS. – Z drugiej strony jest propozycja rządu antypisowskiego. Wojna z prezydentem, chaos – ostrzegał.

Jarosław Kaczyński mówił też o wsparciu dla województwa lubelskiego i tzw. „ściany wschodniej”. – Będzie produkcja helikopterów dla Polski, tu pójdą pieniądze dla polskiego przemysłu. Będzie wsparcie dla rolnictwa – zapewniał. – To oznacza wsparcie dla ściany wschodniej. A jaki jest stosunek tego rządu do ściany wschodniej, to słyszeliśmy od ministra Karpińskiego który to krótko i dosadnie ujął. To jest pogarda – przypomniał były premier. Dodał też, że PiS „tę ziemię szanuje”. – To jest początek Europy, jednocześnie twierdza tych wartości, na których i Polska i Europa powinna być oparta, bo tylko wtedy może trwać – zaznaczył.

Podkreślał też, że Prawo i Sprawiedliwość proponuje Polsce dobrą zmianę opartą o silny rząd. Tłumaczył też, że Prawo i Sprawiedliwość proponuje Polsce dobrą zmianę opartą o silny rząd. – Mamy plany – mówił Kaczyński i dodawał, że „projekt Platformy sprowadza się do jednego – będziemy rządzić. A rządzi fatalnie. (…) Jeśli władzy nie przejmiemy będzie jeszcze gorzej”.

Trzeba uczynić wszystko dla Polaków, dla Polski, by ci ludzie w końcu od władzy odeszli. To jedyna szansa dla Polski, jedyna możliwość tego, by Polska znów stała się realną wspólnotą – stwierdził.

Mamy przeżywać – i do tego pod przymusem, pod przymusem także ustawowym – różnego rodzaju szaleństwa, jak choćby to, że szanowni państwo składają się z pań i panów, czyli mężczyzn i kobiet, jest kwestionowane. (…) Przecież taka ustawa została uchwalona, tylko prezydent ją zawetował. (…) Szanowni państwo, przecież to jest szaleństwo, i to szaleństwo jest nam narzucane. My się przed tym obronimy, oni się przed niczym nie obronią, oni wszystko przyjmą, bo cała ich polityka to ich własne interesy, m.in. polegające na tym, żeby zajmować różnego rodzaju stanowiska w Unii Europejskiej i organizacjach międzynarodowych, bo tam bardzo dobrze płacą

– dodawał prezes PiS.

Zapewnił też, że jego ugrupowanie ma drużynę, która jest zdolna jest wprowadzić zmiany. – Każdy inny głos niż na PiS to jest dziś głos na PO i jej władzę. Wszystko jedno na kogo (…) Jeśli oni utrzymają władzę, jeżeli my tej władzy nie przejmiemy, będzie dużo gorzej niż było przedtem. Ktoś powie, że gorzej być nie mogło. Gorzej może być zawsze – powiedział Kaczyński.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w piątek był również w Białymstoku, gdzie także miał swoje wystąpienie.

Z jednej strony mamy propozycję stabilnego rządu, z mocnym poparciem PiS, współpracującego z prezydentem, szanującego opozycję. Bez żadnych wojen, za to z wielkim planem dla Polski – w sprawach gospodarczych, zagranicznych, związanym z reformą państwa. Będziemy bronić polskich przedsiębiorców i konsumentów. Z drugiej strony jest propozycja rządu kordonu wokół PiS. To będzie możliwe, jeśli nie zdobędziemy bezwzględnej większości

– podkreślił szef największej partii opozycyjnej.

W stolicy Podlasia też odniósł się do podatku katastralnego. – Podatek katastralny to będzie ruina dla ogromnej części Polaków. Ruina po prostu. Trzeba będzie oddawać mieszkania, nieruchomości. Spadnie ich wartość, a spekulanci – także zewnętrzni – będą je wykupowali. To będzie ostateczne uderzenie w Polaków – powiedział Jarosław Kaczyński.
 

Autor:

Źródło: wpolityce.pl,TVN24,niezalezna.pl,300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej