Na imprezie otrzęsinowej pierwszego roku Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy bawiło się 1200 osób. Duża grupa studentów stłoczyła się w wąskim łączniku między budynkami. Wszystko wskazuje na to, że w łączniku zrobiło się tak ciasno i duszno, że ludzie spanikowali i próbowali gwałtownie się stamtąd wydostać, tratując po drodze kilka osób.
Pierwszą ofiarą śmiertelną imprezy był 24-letnia studentka. Łącznie obrażenia odniosło jedenaście osób. Do piątku wieczorem w szpitalach pozostały trzy z nich, z czego dwie były w stanie ciężkim. Jak podały „Fakty” TVN, niestety, jeden z ciężko rannych studentów zmarł.