Prezydent Andrzej Duda nie podpisał ustawy o uzgodnieniu płci. Ustawa – przegłosowana przez PO i lewicę – miała uprościć procedurę zmiany płci wpisanej m.in. w akt urodzenia, jeśli nie odpowiada ona płci odczuwanej przez daną osobę.
Tydzień temu w piątek prezydent podjął decyzję o skierowaniu do ponownego rozpatrzenia ustawy o uzgodnieniu płci.
W opinii prezydenta ustawa ta jest pełna luk i nieścisłości, a także stoi w sprzeczności z dotychczasową praktyką orzeczniczą. Rozwiązania przyjęte przez parlament dopuszczają m.in. wielokrotną zmianę płci metrykalnej na podstawie uproszczonych procedur oraz nie wymagają wykazania trwałości poczucia przynależności do określonej płci. Ustawa dopuszcza także zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci biologicznej oraz adopcję przez takie pary dzieci.
Dziś głosowano w tej sprawie na wspólnym posiedzeniu komisji Zdrowia (ZDR) i Sprawiedliwości i Praw Człowieka (SPC).
Sejmowe komisje przegłosowały wniosek rekomendujący podtrzymanie weta prezydenta Andrzeja Dudy do ustawy o uzgodnieniu płci. Platforma Obywatelska nie uznała wyniku tego głosowania, ponieważ Tomasz Latos z PiS – przewodniczący komisji zarządził głosowanie nie dopuszczając nikogo do głosu.
Przewodniczący wznowił posiedzenie komisji od punktu, na którym zakończono posiedzenie w poprzednim dniu, czyli od głosowania.
– powiedział przewodniczący i zaczęto głosowanie.W dniu wczorajszym odbyliśmy dyskusję, teraz przechodzimy do głosowania
Doszło do awantury, posłowie chcieli wystąpić z wnioskami formalnymi.
– tłumaczył poseł Latos. Słychać było krzyki z sali.Nie ma wniosków formalnych w czasie głosowania
- powiedział.10 osób głosowało za, przeciw 17, nikt się nie wstrzymał. Stwierdzam, że komisja wydała opinię negatywną dla propozycji ponownego uchwalenia ustawy o uzgodnieniu płci
PO wniosła o zmianę przewodniczącego. Podważono rzetelność głosowania. Wniosek przyjęto. Pracy komisji przewodniczyła Stanisława Prządka z SLD. Zarządzono ponowne głosowanie. Komisja odrzuciła w nim weto prezydenta Andrzeja Dudy.
Posłowie nie wybrali jednak sprawozdawcy, co przesądziło o tym, że do głosowania w Sejmie nie dojdzie – czytamy na telewizjarepublika.pl.