Miasto Storskog leży na północy Norwegii – do Oslo jest stamtąd prawie 2 tys. kilometrów, a do rosyjskiego Murmańska ponad 200. Jak podaje portal tvn24bis.pl, właśnie z Rosji przybywa tam coraz więcej nielegalnych imigrantów.
„Uchodźcy” nie wybierają już niebezpiecznej przeprawy przez Morze Śródziemne, a drogę przez Rosję do Skandynawii. Ostatni odcinek pokonują... na rowerach.
I pojawił się kolejny problem – małe, słabo zaludnione północne miasta, przestają sobie radzić z napływem cudzoziemców.