- Znacie państwo zasadę, że kontakty między prezydentem a rządem są czytelnie opisane w konstytucji. Taką formułą jest Rada Gabinetowa. Jeżeli otoczenie pana prezydenta uważa, że najlepszym momentem na rozgrywanie awantur w Polsce jest ten moment, kiedy ja tu jestem, to wydaje mi się, że nie tędy droga - powiedziała przed szczytem UE Ewa Kopacz.
Oficjalnym powodem odmowy przyjścia na spotkanie do prezydenta były "trwające negocjacje". Prezydent Andrzej Duda zaprosił szefową MSW, aby przedstawiła szczegóły uzgodnień w Brukseli ws. uchodźców. Rzecznik rządu poinformował że szefowa MSW nie pojawi się.
Krzysztof Szczerski z Kancelarii Prezydenta wyjaśnił następnie, że wyjaśnienia minister Piotrowskiej są dla prezydenta najważniejsze i będą wyczerpujące.
Jak pisze 300polityka minister dopytywany, dlaczego prezydent nie chce spotkać się z premier Kopacz, Szczerski stwierdził:Zaproszenie jest otwarte. (...) Wiemy, że minister Piotrowska jest w Warszawie, jest w Polsce. Nie widzimy powodu, dla którego odmawia przyjścia do Pałacu Prezydenckiego. Jeśli zaproponuje inny termin spotkania, prezydent spróbuje swój kalendarz do tych terminów dopasować - powiedział Szczerski.
Prezydent oczekuje informacji z pierwszej ręki nt. przebiegu Rady UE. W niej nie uczestniczyła premier Kopacz. W niej uczestniczyła minister Piotrowska.