W rozmowach brali udział: przedstawiciel wojska, straży pożarnej i specjaliści od rozminowywania terenu, prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej i konserwator zabytków.
Pożar lasu przy domniemanej lokalizacji „złotego pociągu”
Tomasz Smolarz zwrócił uwagę, że „na podstawie dokumentów nie można stwierdzić, by znalezisko („złotego pociągu” – red.) zostało potwierdzone”. Przypomniał, że wielokrotnie pojawiały się informacje o różnych znaleziskach, lecz potwierdziły się tylko nieliczne.
Prezydent miasta poinformował, że zostanie wprowadzony zakaz wstępu na tory kolejowe i do lasu. Tereny te będą zabezpieczać policja, Straż Ochrony Kolei i Straż Leśna.
Rosja chce położyć łapę na ładunku „złotego pociągu”. Tymczasem ABW śpi...
Jeszcze dziś zostanie złożony wniosek do MON o „przeprowadzenie przez siły zbrojne czynności rozpoznawczych z użyciem georadaru”.