Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę, ale teraz ujawniono szczegóły.
"Około 19.30 na oddział dziecięcy siemiatyckiego szpitala zgłosiła się z niemowlakiem 30-letnia mieszkanka miasta. Kobieta oświadczyła, że jej miesięczny synek ma problemy z oddychaniem i jest siny" - czytamy. Ze względu na obrażenia chłopca przetransportowano do szpitala w Warszawie.
Natomiast w niedzielę policjanci z Siemiatycz zatrzymali 32-letniego ojczyma dziecka.