Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kopacz odrzuca program Andrzeja Dudy. Prezydent: Będę go realizował sam lub z innym rządem

Prezydent Andrzej Duda wrócił z Estonii. Odbył tam swoją pierwszą zagraniczną podróż.

Autor:

Prezydent Andrzej Duda wrócił z Estonii. Odbył tam swoją pierwszą zagraniczną podróż. Podczas lotu powrotnego na zaimprowizowanym briefingu powiedział, że premier Ewa Kopacz odrzuciła jego program. Zaznaczył, że w związku z tym, będzie realizował go sam, bądź zrobi to inny rząd.
 
Wizyta Andrzeja Dudy w Estonii miała miejsce przy okazji 76. rocznicy podpisania paktu Ribbentrop – Mołotow. Relacjonowaliśmy ją na niezalezna.pl. Prezydent podczas lotu powrotnego rozmawiał z dziennikarzami. Odniósł się do ewentualnego spotkania z premierem.

Jeżeli będzie taka potrzeba, nie widzę problemu, żeby się spotkać. Na razie miałem i mam kontakt z dwoma ministrami, których działalność jest bezpośrednio na styku z działalnością prezydenta. Nie widzę problemu Rady Gabinetowej, skoro mam zupełnie normalną relację z ministrami, którzy są odpowiedzialni za sprawy, w których przede wszystkim mam współdziałać z rządem.

- mówił podczas briefingu zaimprowizowanego w samolocie. Andrzej Duda przypomniał, że Ewa Kopacz odrzuciła jego program. Stwierdził, że może realizować go sam.

Pani premier mówiła, że odrzuca mój program, zwłaszcza jeśli chodzi o pomoc rodzinom, o 500 zł na dziecko. To będę go realizował sam, albo go będzie realizował inny rząd, zobaczymy

- stwierdził prezydent.
 
Andrzej Duda podzielił się z dziennikarzami spostrzeżeniami po rozmowie z Tomaszem Siemoniakiem.

Rozmawialiśmy o sprawach ważnych, także o tych, o których rozmawiałem dziś w Tallinie. Jestem zadowolony z tej rozmowy. Zasadniczo mojego poglądu (o śmigłowcu Caracal – red.) to nie zmieniło. Nadal uważam, że przy takich przetargach powinno jak najwięcej pożytku pozostawać w Polsce, nie tylko sam sprzęt, ale żeby zarobił na tym polski pracownik i budżet. Premier Jerzy Buzek był zdumiony tą sytuacją, że każdy rząd zrobiłby wszystko, żeby tak się stało. Nie jestem uspokojony, choć parę spraw, nie ukrywam, pan minister mi wyjaśnił

- mówił Duda.

Prezydent mówił też o Ukrainie. Według niego w rozmowach o naszym sąsiedzie powinny uczestniczyć silne państwa europejskie i Stany Zjednoczone.

Nowy format rozmów o Ukrainie to temat na Berlin. Prezydent Poroszenko w rozmowie telefonicznej powiedział, że oczekuje wsparcia ze strony Polski. Nie wyobrażam sobie, by w rozmowach o Ukrainie nie brały udziału silne państwa europejskie, ale też i Stany Zjednoczone i sąsiedzi Ukrainy. Jeszcze jako europoseł pytałem, czemu w tych rozmowach nie ma instytucji europejskich. Dlaczego tylko Niemcy i Francja?

- pytał Andrzej Duda.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl

NAJNOWSZE Polska