O nietypowym wydarzeniu, do którego doszło dzisiaj, pisze tvp.info
- Otrzymaliśmy zgłoszenie od pracownika poczty, że w jednej z przesyłek może znajdować się pocisk. Przesyłka została uszkodzona w transporcie, przez co pracownik mógł zobaczyć jej zawartość. Na miejscu policyjny pirotechnik potwierdził, że to pocisk czołgowy z okresu II wojny światowej. Pocisk ma 1,2 m długości i 15 centymetrów średnicy – poinformowała mł. asp. Monika Kalinowska z KPP Starachowice.