Był pewny siebie. Jedynka w Bydgoszczy – mówił w wywiadzie. Później okazało się, że były marszałek Sejmu przeliczył się, a Ewa Kopacz nie chciała mu ułatwiać życia.
Sikorski odchodzi z przytupem. Pisze sztukę teatralną o rządzie. Komedia, tragedia czy dramat?
Sikorski miał zagrozić, że jeśli nie znajdzie się na pierwszej pozycji na liście, w ogóle nie wystartuje. Groźba - jak widać, nie podziałała. Na jedynkę w Bydgoszczy szykować się ma psiapsiółka Ewy Kopacz - Teresa Piotrowska, szefowa MSW.
Poseł zdecydował, że nie będzie startował w październikowych wyborach. Napisał o tym na Twitterze.
„Teraz odbija sobie trudy politykowania przy drogim winie i wykwintnych daniach. Ostatnio kilka dni spędził w luksusowym hotelu i spa w Juracie. I czas upływał mu nadzwyczaj błogo. Nie dość, że mogliśmy go oglądać, jak baluje w towarzystwie gwiazd, to pobyt nad morzem wykorzystał też, by wygrzewać się na leżaku i nabrać opalenizny”
- opisuje tabloid ilustrując tekst zdjęciami Radosława Sikorskiego zażywającego słonecznej kąpieli.
Więcej fotografii (zatytułowanych "Jaśnie Pan już leżakuje") na stronie se.pl.

Według sejmowych statystyk Sikorski opuścił środowe i czwartkowe głosowania. W pracy pojawił się dopiero w piątek rano. „Fakt” pytał polityka o nieobecności. Odpowiedzi nie otrzymano.
Co będzie robił teraz Sikorski. Był już posłem i senatorem, szefem resortu obrony narodowej oraz polskiej dyplomacji, a także marszałkiem Sejmu. Teraz najwyraźniej kończy swoją polityczną karierę. Dostanie jeszcze sowitą odprawę.
Ich na pewno nie zobaczysz w Sejmie. Ci politycy zrezygnowali ze startu w wyborach
Spekulowano na temat dalszej kariery Sikorskiego. Bliski znajomy byłego już marszałka Sejmu miał potwierdzić dziennikowi „Fakt”, że na Sikorskiego czeka posada w słynnym amerykańskim think tanku Atlantic Council". Tymczasem z odnalezionego w internecie archiwalnego tekstu opublikowanego na łamach portalu Tomasza Lisa wynika, że polski rząd wspierał finansowo działalność dwóch organizacji z USA. German Marshall Fund oraz... Atlantic Council.