Pracujemy nad harmonogramem prezydenta Obamy. Nie wiem czy będzie czas w Nowym Jorku [podczas wrześniowego szczytu ONZ – przyp red.], czy będzie inna okazja spotkać się w Waszyngtonie. To co ja wiem, że prezydent Duda będzie gospodarzem szczytu NATO w lipcu przyszłego roku. Oczywiście, prezydent Obama będzie chciał bardzo blisko współpracować z prezydentem Dudą. Więc jestem przekonany, że będzie jakieś spotkanie między nimi. Ale czy to będzie w Nowym Jorku, czy w Waszyngtonie - jeszcze pracujemy nad tym – mówił Mull.
W trakcie kampanii wyborczej w styczniu br. Andrzej Duda spotykał się w Warszawie m.in. z ambasadorem USA Stephenem Mullem. Z kolei po wyborze na stanowisko prezydenta polityk przeprowadził rozmowy z Jebem Bushem, wymienianym wśród kandydatów Partii Republikańskiej na urząd prezydenta USA. Nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zostanie wybrany w listopadzie 2016 r.
Według amerykańskiego dyplomaty, również kwestia zniesienia wiz dla Polaków pozostaje nieuregulowana. - Polska chciała wziąć udział w naszym programie bezwizowym. Ja osobiście też bardzo bym tego chciał. Mamy jednak wymogi prawne i Polska ich nie spełnia – powiedział. Jak jednak dodał, „jest przekonany”, że „nadejdzie kiedyś dzień”, w którym „Polska znajdzie się w programie bezwizowym”.
Stephen Mull kończy trzyletnią kadencję na stanowisku ambasadora USA w Polsce. W środę przed komisją spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu odbyło się przesłuchanie nominowanego przez prezydenta Baracka Obamę następcy Mulla - Paula Jonesa.