Adama Bodnara poparło 239 posłów, w tym prawie cała Platforma Obywatelska. Pozostaje jeszcze głosowanie w Senacie, ale izba wyższa także jest zdominowana przez parlamentarzystów PO.
Nic dziwnego zatem, że Bodnar - udzielając pierwszego wywiadu po korzystnym dla niego głosowaniu - był uśmiechnięty i odprężony. Obok niego stał mężczyzna, którego nazwisko pewnie większości Polaków nic nie mówi, ale o którym było jednak w ostatnim czasie dosyć głośno.

To Krzysztof Śmiszek, który w mediach przedstawiany jest jako "długoletni partner Roberta Biedronia". W grudniu 2014 r. "Super Express" pisał:
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek to para z długim stażem. Poznali się w 2003 roku w walentynki! I chociaż nie wpadli na siebie niespodzianie w sklepie, w którym jeden drugiem pomagał zbierać rozsypane z koszyka produkty, ani nie odnaleźli się wzrokiem gdzieś w tłumie przechodniów przy blasku księżyca, to i tak miłość spadła na nich jak grom z jasnego nieba!
Kim jest Krzysztof Śmiszek poza "partnerowaniem" Robertowi Biedroniowi? Wychodzi na to, że zawodowym działaczem praw człowieka. W jego biogramie na stronach Uniwersytetu Warszawskiego czytamy:
W latach 2003-2005 prawnik w Biurze Pełnomocnika Rządu ds. Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn, gdzie zajmował się analizą i praktycznym stosowaniem ustawodawstwa antydyskryminacyjnego. W latach 2005-2008 pracował w Departamencie Prawnym Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W latach 2008 – 2010 pracował w Brukseli jako prawnik i koordynator programowy w EQUINET – Europejskiej Sieci Współpracy Urzędów ds. Równego Traktowania. Od stycznia 2011 r. asystent naukowy w Zakładzie Praw Człowieka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Redaktor portalu www.prawaczlowieka.edu.pl
Czyżby więc Adam Bodnar znalazł już nowego doradcę?

fot. Facebook Roberta Biedronia