20- i 21- latek z Puław są oskarżeni o oszukanie około 1000 osób. Pokrzywdzeni z Polski oraz 15 innych krajów oszacowali straty na ponad 200 tys. złotych. Okazuje się, że oszuści swoich ofiar szukali na internetowych portalach ogłoszeniowych proponując sprzedaż bądź oddanie za darmo przedmiotów pod warunkiem wpłaty na ich konto kosztów przesyłki. Towar nigdy nie docierał do zamawiających. Oszuści usłyszeli w sumie 969 zarzutów.
W toku śledztwa okazało się, że oszukanych zostało około 1 000 osób, a łączna suma strat to kwota opiewa na kwotę około 200 tys. złotych. Akta sprawy zajęły 96 tomów, a w wyniku prowadzonych czynności śledczy udowodnili podejrzanym popełnienie łącznie 969 czynów oszustwa. Podejrzani przyznali się do winy, składając wyjaśnienia w tej sprawie. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.Policjanci ustalili, że przestępcza działalność sprawców trwała od marca 2012 i polegała na zamieszczaniu ogłoszeń dot. sprzedaży sprzętu elektronicznego. Chodziło głównie o telefony komórkowe, tablety, laptopy, artykuły dziecięce. Sprawcy wprowadzali w błąd kupujących co do danych sprzedającego oraz co do warunków wysłania zamówionych towarów. Ofiarami tej grupy były osoby przynajmniej z 15 krajów przede wszystkim z terenu Polski oraz z Belgii, Francji, Niemiec, Włoch, Łotwy, Holandii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, czy Indii.Pomimo, że przestępcy używali wyszukanych metod by maskować swoją tożsamość online, a wypłat z bankomatów dokonywali w porach nocnych zakrywając twarz, policjanci wpadli na ich trop. Okazali się nimi mężczyźni w wieku 20 i 21 lat, mieszkańcy Puław – informuje policja.