20-latek poszukiwany był od soboty, kiedy to w jego mieszkaniu przy ulicy Opolskiej policjanci z wydziału antynarkotykowego znaleźli 144 gramy niebezpiecznego specyfiku o nazwie „Mocarz”. Podczas akcji policjanci zatrzymali wówczas współpracujące z nim dwie osoby. Wczoraj rano podczas akcji przeprowadzonej wspólnie z funkcjonariuszami Urzędu Celnego przechwycono kilkanaście paczek z dopalaczami. Zawierały one ponad 280 gramów „Mocarza” i 30 gramów innych dopalaczy.
Do tej pory w samych Katowicach policjanci zatrzymali sześć osób podejrzanych o posiadanie i handel dopalaczami. Dwoje z nich zostało już objętych policyjnymi dozorami i poręczeniami majątkowymi w kwocie 5 i 10 tys. zł. Obowiązuje ich również zakaz opuszczania kraju.Główny organizator handlu dopalaczami został namierzony wczoraj wieczorem. Policjanci zatrzymali go w taksówce w centrum Katowic. 20-latek miał przy sobie kilka porcji przygotowanego do sprzedażny „Mocarza” - informuje policja.