Gdyby wybory odbyły się dziś, wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 28 proc. Następna byłaby Platforma Obywatelska, na którą chęć głosowania wyraziło 26 proc. ankietowanych.
Na trzecim miejscu znalazłoby się ugrupowanie Pawła Kukiza – według sondażu IBRiS, może ono liczyć na 20 proc. poparcia.
W Sejmie znalazłyby się jeszcze dwie partie – to NowoczesnaPL oraz Polskie Stronnictwo Ludowe. Na jedno i drugie ugrupowanie zagłosowałoby po 5 proc. wyborców.
Reszta partii nie miałaby swoich przedstawicieli w Sejmie. Najbliżej przekroczenia progu wyborczego znalazł się Sojusz Lewicy Demokratycznej z wynikiem 4 proc.
W ostatnim sondażu CBOS sprzed kilku dni siły w parlamencie rozkładały się podobnie, choć tam przewaga PiS nad PO była większa. Według niego na Prawo i Sprawiedliwość swój głos oddać chciało 31 proc. badanych, a Platforma Obywatelska mogłaby liczyć na 25 proc. głosów. Na ruch Pawła Kukiza zagłosowałoby z kolei 19 proc. badanych. Inne partie do Sejmu by nie weszły.