Na początku kwietnia wszczęto postępowanie dyscyplinarne w PZPN z powodu naruszenia przez Grenia norm etyczno-moralnych. Został 2 czerwca ukarany przez Komisję Dyscyplinarną PZPN 10-letnią dyskwalifikacją za rzekome handlowanie biletami przez stadionem w Dublinie przed meczem kwalifikacji Euro 2016 Irlandia – Polska w dniu 29 marca. Greń tak to skomentował dla futbolplus.pl: "jest to rozbój w biały dzień. Czegoś takiego nie było nawet w zamierzchłych czasach komuny (...) Przecież tutaj chodziło wyłącznie o zastraszenie innych, żeby nie przeciwstawiali się prezesowi Bońkowi. Ja jestem dla niego największym zagrożeniem i postanowił mnie odciąc, wykluczyć ze struktur, żeby miał ze mną spokój" - żalił się Greń.
Działacze PZPN stanęli za Greniem
Ze 104 delegatów Walnego Zgromadzenia Sprawozdawczego PZPN 63 głosowało za uchwałą, 41 natomiast sprzeciwiło się jej, więc nie uzyskano 2/3 większości.
Autor: JW
Na początku kwietnia wszczęto postępowanie dyscyplinarne w PZPN z powodu naruszenia przez Grenia norm etyczno-moralnych. Został 2 czerwca ukarany przez Komisję Dyscyplinarną PZPN 10-letnią dyskwalifikacją za rzekome handlowanie biletami przez stadionem w Dublinie przed meczem kwalifikacji Euro 2016 Irlandia – Polska w dniu 29 marca. Greń tak to skomentował dla futbolplus.pl: "jest to rozbój w biały dzień. Czegoś takiego nie było nawet w zamierzchłych czasach komuny (...) Przecież tutaj chodziło wyłącznie o zastraszenie innych, żeby nie przeciwstawiali się prezesowi Bońkowi. Ja jestem dla niego największym zagrożeniem i postanowił mnie odciąc, wykluczyć ze struktur, żeby miał ze mną spokój" - żalił się Greń.
Autor: JW
Źródło: niezalezna.pl