Nocne Wilki to skrajnie nacjonalistyczny motocyklowy gang – jak pisał „Time” – jest „jednym z najważniejszych elementów miękkiego oddziaływania (soft power) Rosji na Europę Wschodnią. Rajdy i wiece Nocnych Wilków w takich krajach, jak Ukraina, Estonia, Serbia, Rumunia oraz Bośnia służą promocji panslawizmu i rosyjskiego patriotyzmu w byłych sowieckich strefach wpływu. W ich rajdach uczestniczy często Władimir Putin [...]”.
„Członkowie klubu, z jego przywódcą Aleksandrem "Chirurgiem" Załdostanowem, ślepo popierają politykę Kremla - zeszłoroczną aneksję Krymu (członkowie gangu porwali tam nawet jednego z dowódców ukraińskiej marynarki i zajmowali się szpiegowaniem) oraz agresję w Donbasie (niektórzy biorą udział w walkach na terenie Ukrainy). Sam "Chirurg" dostał w związku z tym zakaz wjazdu na teren USA i Kanady" - czytamy na rmf24.pl za wyborcza.pl, która cytuje Nawalnego.
Fundacja Walki z Korupcją Aleksieja Nawalnego opublikowała raport z przeprowadzonego śledztwa. Analizowano dane zamieszczone na rządowym portalu, w szczególności granty dla organizacji pozarządowych. Z danych wynika, że tylko w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy Nocne Wilki i trzy inne organizacje, które zostały założone przez członków klubu Aleksandra Załdostanowa i JewgienijaStrogowa otrzymały 56 milionów rubli (około 4 mln złotych).
Na jakie cele poszły fundusze?„3,5 mln rubli dostali na tworzenie "produktów wideo i rozwój serwisu internetowego dla patriotycznego wychowania młodzieży”. 7 mln rubli poszło na projekt "Rosyjska droga". W jego ramach Nocne Wilki planowały badania nad kulturą motocyklową w Rosji. Poszukiwano odpowiedzi na pytania „jakie jest miejsce motocyklistów w duchowym życiu współczesnego rosyjskiego społeczeństwa i stopień ich wpływu na młode pokolenie”.